This page in English.

25 sierpnia 2003

Dzisiaj minął miesiąc mojego życia. Rozwijam się dalej. Zaczęłam podnosić główkę i trzymać ją w górze przez parę sekund. No i zaczęłam się ładnie uśmiechać, ale póki co te chwile są jeszcze rzadkie. Niemniej jednak odważnie wkraczam w drugi miesiąc swojego życia!

w łóżku
Łóżkowe zabawy z mamą.

ręka taty
Dalibyście coś zjeść, bo z ręki taty nie chce płynąć mleko, choćbym ssała najmocniej, jak potrafię!

spać? czy nie spać?
Myślę sobie, że pójdę spać.

u mamy
No właśnie, o to mi chodziło. Pospać sobie u mamy na rękach.

zabawki
Tata zabrał mnie do piwnicy. Najpierw gadałam zawzięcie do mojej zabawki, potem poszłam spać.

z lampą
I nic mnie nie obudzi, nawet lampa błyskowa taty.

w biurze
W biurze śpi mi się nienajgorzej. Mama gdzieś poszła, a tata ułożył mnie w biurze przy komputerze.

koniec dobrych czasów
Koniec dobrych czasów dla taty. Obudziłam się i chcę, żeby się mną zajmowano. Ale mama na szczęście już wróciła, więc zaraz dostanę jeść, tylko mi zrobi to zdjęcie.